Ostrzeżenia pogodowe

Pies spłoszony przez fajerwerki nadział się na ogrodzenie. Wisiał na nim ponad siedem godzin

« wstecz
Autor: Leszek Foss

     Do zdarzenia doszło w miejscowości Konopiska tuż po godzinie 2 w nocy 31 grudnia. Pies, którego spłoszyły puszczane przedwcześnie sztuczne ognie nadział się na ogrodzenie posesji, które przebiło go na wylot.

     Właściciele posesji próbowali sami zdjąć psa z ogrodzenia. Niestety był on tak wystraszony, że pogryzł jednego z nich. Jedyne co mogli zrobić to powiadomić służby i podstawić pojemnik na śmieci, który podtrzymywał nabitego psa.

    Według świadków zdarzenia PSP odmówiła interwnecji w tej sprawie uzależniając ją decyzją weterynarza, który powinien pojawić się na miejscu jako pierwszy. Niestety działania gminnych urzedników w tej sprawie trwały bardzo długo. Dopiero o godzinie 4 rano Centrum Zarządzenie Kryzysowego powiadomiło policję. Ta próbowała powiadomić pozostałe służby, lecz niestety nie przyniosło to rezultatu. Na miejscu pojawili się też działacze fundacji Psia Duszka. Dzięki ich interwencji przed godziną 10 pojawił się weterynarz a wraz z nim strażacy ochotnicy z OSP Aleksandria oraz OSP Konopiska. Dzięki ich sprzętowi hydraulicznemu możliwe było uwolnienie uwięzionego psa.

    Pies został zabrany przez działaczy Biura Obrony Zwierząt APA na operację do Chorzowa.

 

SiS:

357[S]88 GBA 2,5/16 Magirus Deutz 170D11 - OSP Aleksandria

359[S]47 GBA 2,5/24 Mercedes-Benz Atego 1329 AF - OSP Konopiska

Galeria